• Wpisów: 29
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis: 3 lata temu, 12:32
  • Licznik odwiedzin: 5 154 / 1154 dni
 
sygrydastorrada
 
W moim pierwszym pudełku nowości od Rossmanna znalazł się ku mojej radości spory (300ml!) krem do ciała Eveline Gold Edition Argan&Vanilla.


SAM_0290.JPG


Jestem od lat fanką mazideł do ciała Eveline, zarówno z serii wyszczuplającej jak i tradycyjnych balsamów w ekonomicznych butlach z pompkami. Ten krem okazał się bardziej masłem do ciała i wspaniałym rozpieszczaczem zarówno pod względem zapachu jak i pielęgnacji skóry.
Konsystencja jest gęsta i typowo masełkowata, mimo to bardzo łatwo rozprowadza się po skórze i wchłania w moment.
Pachnie oczywiście waniliowo, ale jest to rodzaj wanilii jaki naprawdę mi odpowiada, bardziej czuję waniliowe ciasto niż samą przyprawę a przy tym nie jest to zapach mdły ani przesłodzony. Utrzymuje się na ciele dość długo i wspaniale odpręża, relaksuje. Takie domowe spa :)



SAM_0292.JPG


Do do właściwości pielęgnacyjnych jestem w pełni zadowolona! Obawiałam się nieco "mineral oil" w składzie ale w tym przypadku niepotrzebnie. Krem dogłębnie nawilża, po jego użyciu moja skóra jest mięciutka, miła w dotyku i ukojona. Nawet suche łokcie i kolana są gładkie i wypielęgnowane. Dodatkowo produkt jest niesamowicie wydajny. Używam go codziennie, obficie, nakładam grubo, tymczasem ze słoja ubyło niewiele.


SAM_0296.JPG


Krem pojawi się w Rossmannie w okolicach maja, jego cena ma wynosić 34,99zł. Nie jest to najniższa cena, jednak na sporą pojemność i doskonałe właściwości pielęgnacyjne w połączeniu z przyjemnością stosowania wydaje mi się adekwatna.

Nie możesz dodać komentarza.